Samsung Galaxy S – reanimacja mojego trupa (nieoficjalny Android 2.2 Froyo), nie obyło się bez ofiar
Ufff. Sytuacja z moim telefonem (i z moim Buzzem – okazało się, że to ma związek…) wraca do normalności. Okazuje się, że nie należy robić backupu przed zrobieniem rootowania, bo nie zapisują się wtedy dane aplikacji, a tylko same pliki instalacyjne aplikacji APK (to i tak już coś). Po drugie – bez s